Tagmyselfing

00:53, 25 lutego 2007 | Kategorie: wdepnąłem w sieć, zupełnie autsajd | 8 komentarzy

Riddle mnie powołał, więc trzeba się odsłonić. O co w tym chodzi.

Pięć rzeczy o mnie, których nie wiesz i nie chcesz wiedzieć:

  1. Zerami i jedynkami zaraziłem się w podstawówce, wchłaniając w czasie wakacji podręcznik do informatyki starszej siostry. Pierwsze programy napisałem w Turbo Pascalu na kartce i sam wykonywałem. Potem był po kolei HTML, Action Script, PHP, XHTML i CSS, do tej pory nie mogę się zabrać do nauki JS.
  2. Nie trawie fantastyki. Zupełnie. Czy to książka czy film, nudzę się przy tym potwornie, odkładam na bok, zapominam. Precz smoki, elfy, gnomy, alternatywne światy, czary i inne takie. Taki się urodziłem i już.
  3. Uwielbiam Matrixa, całą jego filozofię. Jedynkę obejrzałem już chyba z 30 razy, dialogi znam na pamięć, wrzuciłem nawet sporo na wiki. Reaktywacji i Rewolucji nie lubię ze względu na elementy fantastyczne (patrz pkt. 2), za to Animatrix jest rewelacyjny.
  4. Wszędzie musi mi towarzyszyć muzyka, bez niej jestem bliski załamania. Jakiej słucham? Do niedawna słuchałem hip hopu, prowadziłem nawet ze znajomym forum dyskusyjne Understyle.net, coraz częściej zacząłem przeplatać rockiem (głównie polskim z końca poprzedniego stulecia), więc forum kolega prowadzi już sam. Teraz słucham rocka i metalu wszystkich gatunków, coraz więcej i więcej. Przyprawiam czasem elektroniką, muzyką filmową, ostatnio nawet oldschoolowym popem. A i tak ponad wszystko uwielbiam Hey.
  5. Z zamiłowania jestem informatykiem-designerem, z zawodu za parę miesięcy powinienem być ekonomistą-księgowym, a w pracy przeważnie jestem ślusarzem, czasem informatykiem. Czas się chyba wreszcie zdecydować.

Nie napisałem, że jestem leniwy, bo to akurat wszyscy wiedzą.

Przeze mnie, ofiarami epidemii zostaną (and the winners are):

E.S. Posthumus - Nara

Komentarze:

Riddle, 25 lutego 2007, 02:44

Matrix też mi bliski jest i podobnie jak Tobie 2 i 3 nie przypadły do gustu. :)

Riddle, 25 lutego 2007, 17:45

Hej, a w ogóle to puść trackbacka, żeby się łańcuszek nie zgubił ;)

wood, 26 lutego 2007, 13:33

;) mialem podobnie jak Ty.. .poczatkowo HH.. na chwile obecna rock.. - tak juz trwam w tm od hmm.. 5lat:>:)
muzyka musi byc wszedzie..
gdy jej nie ma.. cisza powoduje hałas nieznośny dla uszów..

ferrante, 27 lutego 2007, 13:03

Tak, muzyka to jedna z najbardziej potrzebnych substancji wspomagajacych...

eirena, 27 lutego 2007, 16:24

No muszę się wywinąć, bo już się obnażyłam :)
http://zjadamyreklamy.blox.pl/2007/02/Poddaje-sie-nie-na-temat.html

Ale za pamięć i tak dziękuję :)
Buźka!

Czterysta Czwarty, 28 lutego 2007, 20:32

Eirena, nie sądziłem, że wstąpisz w moje skromne progi.
Zaszczycony jestem.

eirena, 28 lutego 2007, 20:49

Cała przyjemność po mojej stronie :)