404 blogtomasz szopiński

04. saturator

29 września "listy, których nie wyślę, bo nie mam do kogo" - towary zastępcze

30 września "w życiu piekne są tylko chwile, dlatego czasem warto żyć" - rysiek ridel

05. akta operacyjne

tw czterysta czwarty, pseudonim operacyjny nn, ur. 25 lutego 1986 ku chwale polski ludowej, pierwszą lojalkę podpisał w '67. student I (oby nie ostatniego) roku informatyki na pwsip w łomży. czytaj akta »

święta... święta...

wykrakałem! log w dalszym ciągu jest anderkonstrakszyn, na dysku całe mnóstwo rozgrzebanych projektów, a ja ciągle niczego nie ruszyłem. ciągle zmiany: studia się rozpędziły i gnają teraz wprost na wielką ścianę z napisem: „stop! sesja!”. przeprowadziłem się na nowy kwadrat. porzuciłem gniazdko gdzie disco polo grzyb na ścianach i obrazki chwalące związek radziecki żyły w niezachwianej symbiozie od lat. teraz po zajęciach wygodnie sadzam dupsko na kanapie, laptopa trzymam na biurku, a do kuchni idę kiedy jestem głodny, a nie kiedy uda mi się załatwić klucz. ciepłe, przytulne gniazdko, gdzie można się kimnąć, zjeść lub nawet napalić w kominku kiedy tylko się chce i to tylko za stówkę więcej.

a najzabawniejsze jest to, że mi to wszystko wisi. zwiędłym kalafiorem, zeszłorocznym śniegiem, zaskoczeniem drogowców… wszystkim. uciekam od techniki, myślenia o pieniądzach karierze. teraz, kiedy powinienem przeć z całej pary i realizować marzenia o doczesnym życiu, ja mam w głowie tylko motyle i to w środku zimy. rozglądajcie się pod nogami, tam są zawsze najciekawsze rzeczy.

wsiadam na rollercoaster bez pasów bezpieczeństwa i mam nadzieję, że nie wypadnę przed końcem. trzymajcie za mnie kciuki.

przy okazji. wszystkim życzę wesołych, radosnych... bla bla... niech wam się wiedzie w życiu, realizujcie marzenia, bo tylko dla nich warto żyć. oby nadchodzący rok był przełomowy, żeby był dziesięć razy lepszy od poprzedniego i po stokroć gorszy od następnego. niech moc będzie z wami ziemianie.

w tle: Katarzyna Groniec - Tango z pistoletem